Randki dla osób niepełnosprawnych. Portal randkowy


Prezenty:

Słonko

od: ona23maz...

Miś

od: nina86n4

Serce

od: nina86n4

Kotek

od: usunięty

Buziak

od: usunięty

Ulubione zasoby:
Ostatnie akcje:
(informacje dla zalogowanych)
Ostatnio aktywny:
Dzis 15:41
Tytuł bloga: Moja niepełnosprawność
A więc moja niepełnosprawność no to jedziemy z tym tematem. Zastanawiam się w zasadzie od samego początku, od dnia w którym dołączyłem do was do grona osób niepełnosprawnych dla czego wielu z nas patrzy na swoją niepełnosprawność jak na jakąś karę Boską czy inną cholerę i pewnie myślicie za jakie grzechy, za czyje winy mnie to spotkało? Ja patrzę na to nie co inaczej mianowicie po przez pryzmat swojego położenia w jakim się znalazłem, po przez swój spokój i swoje powiedzenie iż mogę wszystko ale nic nie muszę. Na prawdę odnoszę wrażenie że z góry zakładacie że niepełnosprawność to coś złego. Kurde ludzie po patrzcie na to z tej drugiej jaśniejszej strony, usiądźcie sobie czasem gdzieś na ławce czy przy ławce bo przecież nie oszukujmy się nie wszyscy z nas są chodzący i po obserwujcie sobie ludzi i świat. Po patrzcie jak wszystko żyje swoim własnym rytmem. cały Boży dzień można tak obserwować świat ale jest pewne zwierzę które żyje nie co inaczej miota się hałasu na robi, smrodu i nie potrzebnego jazgotu często i nawet potrafi być tym czym nie jest lub kim nie jest jak kto woli to zwierzę zwane człowiekiem. A teraz wracamy do siebie i co a no właśnie po myślcie sami inni gdzieś gonią, tyrają jak woły, kłamią, kradną, wiją sie jak te węże a my? my niepełnosprawni Ludzie jak to pięknie brzmi a my mamy to w dupie. Pracować? możemy ale nie musimy bo choć mała rentka to jednak jest, kłamać? po cholerę przecież i tak się wyda na jakiego diabła w to brnąć? kraść? z góry odradzam i tak nas z łapią, ludzie jaki świat jest piękny spójrzcie jak ci zdrowi się zabijają dla tych paru złoty a my możemy ale nie musimy. Rzeczywiście jest nam trudniej nie da się ukryć ale weźcie pod uwagę to że tak po prosu już jest i tego nie zmienimy więc po co się zadręczać? chcemy żyć? żyjmy a kto nam broni żyć takimi jacy jesteśmy? Na tym polega moja niepełnosprawność ja patrzę na świat takimi oczyma jakie mi zostały a więc raczej średnio patrzę za to znacznie bardziej słucham i na prawdę śmiech pusty mnie ogarnia jak kto mi chce kit wcisnąć i jak się przy tym stara jak by w tytanicu grał co najmniej drugą rolę. Spójrzcie na swoją niepełnosprawność z waszej perspektywy i z waszego położenia na pewno ma to swoje jakieś jeszcze przez was nie odkryte dobre strony i jeśli już je znajdziecie to trzymajcie się ich bo potem jest już tylko miłość potrzebna , miłość drugiego człowieka to czego wszyscy tu szukamy ale jeśli co uprawia większość z was macie takie podejście do siebie to nic dziwnego iż zapewne wielu a w zasadzie wiele z was to do pań kieruję patrzy na mnie jak na nieosiągalny cel a ja wam powiem jestem osiągalny dla każdej z was ze chcesz spróbuj, na pisz nie bój się bo zapewniam bardziej boisz się samej siebie niż mnie. Na tym polega moja niepełnosprawność kiedyś co drugi dzień przenosiłem po nocnej zmianie w pracy 10 ton mąki na grzbiecie a dziś chrzanie nie jestem dźwigiem ani też latawcem czy inną cholerą siedzę w domku mam córkę no żony nie mam ups nie wyszło nie ważne ale żyję spokojnie nie bedę gonił za czymś czego i tak złapać się nie da bo cała ta pogoń za kasą to gonitwa za przysłowiowym króliczkiem ja na głowę nie upadłem nie będę gonił za czymś czego złapać się nie da i tak samo do ludzi podchodzę nie będę uganiał się za kimś kto ma mnie w nosie. No tak i przy okazji znów część siebie wam pokazałem ale cóż inaczej się nie da taka jest ta moja niepełnosprawność nie wszystko dostrzegam własnymi oczami i co z tego czy na prawdę wszystko zobaczyć trzeba? nie jestem przecież Tomaszem z Akwinu nie muszę wszystkiego widzieć wystarczy mi to co uda mi się zobaczyć i z tego się cieszę choć generalnie to nie jest aż tak źle jak widzicie sami pisze i to dużo piszę po za 27 calowym monitorem nie trzeba mi innych ułatwień, chodzę wszędzie sam, daje radę z córką, sam piorę, sprzątam i gotuje to co potrzeba to sam z robię i jest ok nie ma co płakać nad tym co stało się faktem dokonanym i już się nie odstanie życie toczy się nadal więc trzeba się cieszyć z tego co jest i żyć i starać się znaleźć tę drugą osobę która ze chce być z nami byś my nie zostali sami jak te przysłowiowe stare pierdoły jednym zdaniem na koniec sięgajmy i próbujmy osiągam swoje cele bo nie na tym polega życie by siedzieć i płakać nad sobą jeśli już płakać to lepiej przy kimś a nie w samotności. Piszę i piszę i w zasadzie to każdego dnia znajduje się coś do dopisania, nie tylko w tym ale i wielu innych tematach ale po staram się to troszkę podsumować. Generalnie jest tak iż no jestem, jestem osobą niepełnosprawną ale nie załamuję się i nie wpadam w depresje z tego powodu. Fakt życie fundneło mi tę niespodziankę i już nigdy nie będę sprawny a więc i nie wrócę do dawnego życia czyli były i wyrzeczenia i nadal czasem są. Nie jest to jednak powód do załamywania rąk i się nad tym staram być nadal normalnym człowiekiem na tyle na ile dam radę i już. Pisałem wam o moim spojrzeniu na tę kwestie ale wiecie co? życie osoby niepełnosprawnej nie jest ani łatwe ani przyjemne ale spojrzenie na świat z tej drugiej strony bez cenne. Wielu z nas wymaka wsparcia państwa czy pomocy innych osób ale to że dano nam szanse spojrzeć na ludzi i świat jak by innymi oczyma z jakby drugiej strony lustra to jest po prostu niesamowite doświadczenie i myślę że tak to należy traktować nie jako karę boską czy jakiej odium bądź klątwę ale właśnie jako niesamowite doświadczenie. Jest czasem mniej zabawnie kiedy zus i inny srus zaczyna nas czy naszych współbraci uzdrawiać i trzeba jak debilom udowadniać to jak jest na prawdę ale generalnie jest przecież nie źle i pamiętajcie zawsze mogło być gorzej więc nie ma co płakać nad sobą. Widzicie sami że przecież i tak żyjemy i choć nam czasem ciężko to spójrzcie ile nam odebrano zmartwień a o czym mówię a no dzisiejsza przygoda z przed kilku minut. Druga w nocy siedzę sobie wcinam chlebek z nutellą a tu nagle sru wielki rumor za oknem i stoją dwa autka na chodniku w raczej ciężkim stanie po człapałem się oczywiście bo w końcu mam jakieś przeszkolenie medyczne na szczęście po za połamanymi rękoma i kilkoma żebrami oraz potężnym szokiem nic się nie stało ale nie nie nie tak łatwo bo teraz ubezpieczenia, odszkodowania a kto winien był a kto przypadkiem za prędko nie jechał??? a ja mam to z główki już sobie autkiem nie pojadę. Ludzie ile ja mam problemów z głowy i tak trzeba na to patrzeć stanąć na przeciw zdrowych ludzi i po liczyć ok nam jest ciężko a im? ile to wszystko ich trudu i kasy kosztuje nie wspomnę o nerwach. Na prawdę nie ma co marudzić tylko uszy do góry i robić wszystko by nie być samemu a reszta? jaka reszta we dwoje łatwiej nie ma co się nad sobą użalać trzeba pamiętać tylko że nam tak jak zdrowym czas płynie i ucieka tak samo więc nie ma co życia marnować. Ktoś nas zablokuje na portalu pies z nim to on ma problem nie ja. Ktoś nam dokucza powiedz bo może nie robi tego celowo i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy ale przede wszystkim staraj się nie być samemu nawet jeśli ktoś wydaje ci się za mądry dla ciebie to co i tak napisz do niego jeśli cię pociąga bo może on właśnie czeka na ciebie???
1 2 3 4 5 6
średnia ocena: 6
14-08-2017 18:37
Cześć, możemy być razem, jeśli odpowiesz mi za pośrednictwem (verakone98@gmail.com) Vera
(niektóre funkcje portalu przeznaczone są dla zalogowanych, zaloguj się lub zarejestruj profil)
Drzewiarze uzywaja szelki bezpieczenstwa aby uniknac upadku z wysokosci.   W niskiej cenie kamera bezprzewodowa dla firm.   Producent ANNA Plandeki oferuje najlepszy asortyment plandek samochodowych.