Randki dla osób niepełnosprawnych. Portal randkowy


Prezenty:

Serce

od: Nina86N4

Słonko

od: Agusia221

Słonko

od: Agusia221

Słonik

od: Agusia221

Buziak

od: usunięty

Piesek

od: Nina86N4

Buziak

od: usunięty

Ulubione zasoby:
Oceń profil:
średnia ocena: 6 Głosów: 4
Ostatnie akcje:
(informacje dla zalogowanych)
Ostatnio aktywny:
Dzis 21:00
Profil: Aniołek .....
Nick: Misti
Imie: Aniołek
Nazwisko: .....
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Orientacja sexualna: Hetero
Status: zapytaj mnie
Rasa: Biała
Budowa ciała: Szczupła
Wzrost: 168
Waga: 65
Długość włosów: Krótkie
Kolor włosów: Brunet/Brunetka
Kolor oczu: Zielone
Papierosy: Palę okazjonalnie
Alkohol: Nie piję
Religia: Inna
Wykształcenie: Wyższe
Wojewodztwo: pomorskie
Miasto: Gdańsk
Tel: Dane dostępne dla VIP
Skype: Dane dostępne dla VIP
GG: Dane dostępne dla VIP
Witam wszystkich odwiedzających mój profil docierały do mnie sygnały że na pisałem wręcz książkę a więc będzie krótko. Wiek, wzrost i inne takie każdy widzi bo są one już za pisane a więc cała reszta czyli to czego nie widać.
Spokojny
Strasznie nieśmiały więc strasznie dźwięczny będę gdy ktoś ze chce do mnie na pisać pierwszy.
szczery
troszkę uparty
mający swoje zdanie
za zwyczaj cichy
nie pijący
czasem popalający trochę
rozwiedziony mam córkę.
wady czyli niepełnosprawność
wada wzroku nie duża po wypadkowa
depresja
epilepsja ale spokojnie bez drgawkowa
stany lękowe.
osobiście nie boję się żadnej niepełnosprawności nic nie jest w stanie mnie od straszyć.
Kogo szukam
w moim wieku nie bawi się już w szukanie dziewczyny a więc szukam żony troszkę podobnej do mnie ale z umiarem muszą być jakieś różnice. Kobiety która wie czego chce i nie ma w zwyczaju bawić się innymi ale przede wszystkim mającej takie same zamiary jak ja czyli szukającej kogoś na resztę życia, istniej z mojej strony możliwość przeprowadzki do kobiety która nie ma w planach zmieniać swoich zamiarów co do mnie to w sumie tyle pozdrawiam czytających i odwiedzających mój profil. Aniołek Ps: Mam widoczny numer tel na profilu ale to nie znaczy że odbieram wszystkie połączenia, częściej odpisuję na sms-y a i potrafię zablokować dzwoniącego jeśli mnie drażni zbytnio..
Czemu Anioł? pewnie ktoś spyta i słusznie ale na to pytanie znają odpowiedź tylko nie liczni i niech tak zostanie. A jeśli obawiasz się moich słów po myśl tylko czy czasem nie są one prawdą? i nie w złości wypowiedziane zostały lecz właśnie dla tego że cię lubię.

Bądź mądry, mój synu, i rozweselaj moje serce,+ abym mógł dać odpowiedź temu, który mi urąga. Przysłów 27-11

\\\\\\\\\\\\\\\"omijaj dymy i wiry gdzie morze się kłębi bo koniec był by ze statkiem\\\\\\\\\\\\\\\" Homer


Dlaczego odwiedzasz aniołka? jeśli dlatego że nie masz co robić to daj sobie spokój. Jeśli natomiast masz jakiś ważny powód to na pisz nie baw się w podchody. Bądź poważny jeśli oczekujesz poważnego traktowania. A jeśli chcesz się mną tylko po bawić i potem rzucić w kąt jak dziecko zabawkę powiem tylko cóż szkoda ale pamiętaj co komu dane będzie oddane. Pamiętajcie wszyscy ludkowie kto miłość od rzuca ten również Boga od rzuca.



Profil w modyfikacji...



Z Aniołami chcesz przebywać
chcesz czuć się jak anioł
chcesz zostać aniołem
A czy wiesz jak on wygląda?
jak one wyglądają?
Odpowiedz jedna jest Nie!
Są anioły smutne czekające na swoje skrzydła
Są anioły płaczące z tęsknoty za bliskimi
Są anioły bilskie twojemu sercu które już odeszły
Są..... a może nie ma???


profil nadal nie zmiennie od prawie sześciu lat w modyfikacji...

Chowam Cię pod poduszkę,
by nie śnić o tym co było.
Twój zapach, Twe myśli
i ta okłamana miłość.
Smak Twoich ust na moich ustach,
tak gorzki jak nigdy wcześniej.
Mówiłeś\\\\\\\\\\\\\\\"na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\" a jednak opuszczasz,
nie ma Cię nawet we śnie.


Lecz nie budź mnie,
mogę nie istnieć,
wciąż kocham Cię!

Nie mów nigdy o nas my,
to tylko ja i tylko Ty!

Zapomnieć chcę,
o wszystkim...

Nasze gwiazdy pogasły,
noc bez siebie już mamy za sobą.
Lecz czas się wtedy zatrzymał,
pokój wciąż pachnie Tobą.
Już za późno bym mogł zapomnieć
i po co to wszystko było?
Zostało mi tylko wiele wspomnień,
a dla Ciebie to nie była miłość! .....




Ja nie na rzucam się nikomu
ze chcesz to się odezwiesz
ze chcesz zostaniesz na dłużej
a jak się nam obojgu w głowach i sercach coś po robi to będziemy się na wzajem wygłupiać do ostatnich chwil na tym łez padole.
Blog:
A więc moja niepełnosprawność no to jedziemy z tym tematem. Zastanawiam się w zasadzie od samego początku, od dnia w którym dołączyłem do was do grona osób niepełnosprawnych dla czego wielu z nas patrzy na swoją niepełnosprawność jak na jakąś karę Boską czy inną cholerę i pewnie myślicie za jakie grzechy, za czyje winy mnie to spotkało? Ja patrzę na to nie co inaczej mianowicie po przez pryzmat swojego położenia w jakim się znalazłem, po przez swój spokój i swoje powiedzenie iż mogę wszystko ale nic nie muszę. Na prawdę odnoszę wrażenie że z góry zakładacie że niepełnosprawność to coś złego. Kurde ludzie po patrzcie na to z tej drugiej jaśniejszej strony, usiądźcie sobie czasem gdzieś na ławce czy przy ławce bo przecież nie oszukujmy się nie wszyscy z nas są chodzący i po obserwujcie sobie ludzi i świat. Po patrzcie jak wszystko żyje swoim własnym rytmem. cały Boży dzień można tak obserwować świat ale jest pewne zwierzę które żyje nie co inaczej miota się hałasu na robi, smrodu i nie potrzebnego jazgotu często i nawet potrafi być tym czym nie jest lub kim nie jest jak kto woli to zwierzę zwane człowiekiem. A teraz wracamy do siebie i co a no właśnie po myślcie sami inni gdzieś gonią, tyrają jak woły, kłamią, kradną, wiją sie jak te węże a my? my niepełnosprawni Ludzie jak to pięknie brzmi a my mamy to w dupie. Pracować? możemy ale nie musimy bo choć mała rentka to jednak jest, kłamać? po cholerę przecież i tak się wyda na jakiego diabła w to brnąć? kraść? z góry odradzam i tak nas z łapią, ludzie jaki świat jest piękny spójrzcie jak ci zdrowi się zabijają dla tych paru złoty a my możemy ale nie musimy. Rzeczywiście jest nam trudniej nie da się ukryć ale weźcie pod uwagę to że tak po prosu już jest i tego nie zmienimy więc po co się zadręczać? chcemy żyć? żyjmy a kto nam broni żyć takimi jacy jesteśmy? Na tym polega moja niepełnosprawność ja patrzę na świat takimi oczyma jakie mi zostały a więc raczej średnio patrzę za to znacznie bardziej słucham i na prawdę śmiech pusty mnie ogarnia jak kto mi chce kit wcisnąć i jak się przy tym stara jak by w tytanicu grał co najmniej drugą rolę. Spójrzcie na swoją niepełnosprawność z waszej perspektywy i z waszego położenia na pewno ma to swoje jakieś jeszcze przez was nie odkryte dobre strony i jeśli już je znajdziecie to trzymajcie się ich bo potem jest już tylko miłość potrzebna , miłość drugiego człowieka to czego wszyscy tu szukamy ale jeśli co uprawia większość z was macie takie podejście do siebie to nic dziwnego iż zapewne wielu a w zasadzie wiele z was to do pań kieruję patrzy na mnie jak na nieosiągalny cel a ja wam powiem jestem osiągalny dla każdej z was ze chcesz spróbuj, na pisz nie bój się bo zapewniam bardziej boisz się samej siebie niż mnie. Na tym polega moja niepełnosprawność kiedyś co drugi dzień przenosiłem po nocnej zmianie w pracy 10 ton mąki na grzbiecie a dziś chrzanie nie jestem dźwigiem ani też latawcem czy inną cholerą siedzę w domku mam córkę no żony nie mam ups nie wyszło nie ważne ale żyję spokojnie nie bedę gonił za czymś czego i tak złapać się nie da bo cała ta pogoń za kasą to gonitwa za przysłowiowym króliczkiem ja na głowę nie upadłem nie będę gonił za czymś czego złapać się nie da i tak samo do ludzi podchodzę nie będę uganiał się za kimś kto ma mnie w nosie. No tak i przy okazji znów część siebie wam pokazałem ale cóż inaczej się nie da taka jest ta moja niepełnosprawność nie wszystko dostrzegam własnymi oczami i co z tego czy na prawdę wszystko zobaczyć trzeba? nie jestem przecież Tomaszem z Akwinu nie muszę wszystkiego widzieć wystarczy mi to co uda mi się zobaczyć i z tego się cieszę choć generalnie to nie jest aż tak źle jak widzicie sami pisze i to dużo piszę po za 27 calowym monitorem nie trzeba mi innych ułatwień, chodzę wszędzie sam, daje radę z córką, sam piorę, sprzątam i gotuje to co potrzeba to sam z robię i jest ok nie ma co płakać nad tym co stało się faktem dokonanym i już się nie odstanie życie toczy się nadal więc trzeba się cieszyć z tego co jest i żyć i starać się znaleźć tę drugą osobę która ze chce być z nami byś my nie zostali sami jak te przysłowiowe stare pierdoły jednym zdaniem na koniec sięgajmy i próbujmy osiągam swoje cele bo nie na tym polega życie by siedzieć i płakać nad sobą jeśli już płakać to lepiej przy kimś a nie w samotności. Piszę i piszę i w zasadzie to każdego dnia znajduje się coś do dopisania, nie tylko w tym ale i wielu innych tematach ale po staram się to troszkę podsumować. Generalnie jest tak iż no jestem, jestem osobą niepełnosprawną ale nie załamuję się i nie wpadam w depresje z tego powodu. Fakt życie fundneło mi tę niespodziankę i już nigdy nie będę sprawny a więc i nie wrócę do dawnego życia czyli były i wyrzeczenia i nadal czasem są. Nie jest to jednak powód do załamywania rąk i się nad tym staram być nadal normalnym człowiekiem na tyle na ile dam radę i już. Pisałem wam o moim spojrzeniu na tę kwestie ale wiecie co? życie osoby niepełnosprawnej nie jest ani łatwe ani przyjemne ale spojrzenie na świat z tej drugiej strony bez cenne. Wielu z nas wymaka wsparcia państwa czy pomocy innych osób ale to że dano nam szanse spojrzeć na ludzi i świat jak by innymi oczyma z jakby drugiej strony lustra to jest po prostu niesamowite doświadczenie i myślę że tak to należy traktować nie jako karę boską czy jakiej odium bądź klątwę ale właśnie jako niesamowite doświadczenie. Jest czasem mniej zabawnie kiedy zus i inny srus zaczyna nas czy naszych współbraci uzdrawiać i trzeba jak debilom udowadniać to jak jest na prawdę ale generalnie jest przecież nie źle i pamiętajcie zawsze mogło być gorzej więc nie ma co płakać nad sobą. Widzicie sami że przecież i tak żyjemy i choć nam czasem ciężko to spójrzcie ile nam odebrano zmartwień a o czym mówię a no dzisiejsza przygoda z przed kilku minut. Druga w nocy siedzę sobie wcinam chlebek z nutellą a tu nagle sru wielki rumor za oknem i stoją dwa autka na chodniku w raczej ciężkim stanie po człapałem się oczywiście bo w końcu mam jakieś przeszkolenie medyczne na szczęście po za połamanymi rękoma i kilkoma żebrami oraz potężnym szokiem nic się nie stało ale nie nie nie tak łatwo bo teraz ubezpieczenia, odszkodowania a kto winien był a kto przypadkiem za prędko nie jechał??? a ja mam to z główki już sobie autkiem nie pojadę. Ludzie ile ja mam problemów z głowy i tak trzeba na to patrzeć stanąć na przeciw zdrowych ludzi i po liczyć ok nam jest ciężko a im? ile to wszystko ich trudu i kasy kosztuje nie wspomnę o nerwach. Na prawdę nie ma co marudzić tylko uszy do góry i robić wszystko by nie być samemu a reszta? jaka reszta we dwoje łatwiej nie ma co się nad sobą użalać trzeba pamiętać tylko że nam tak jak zdrowym czas płynie i ucieka tak samo więc nie ma co życia marnować. Ktoś nas zablokuje na portalu pies z nim to on ma problem nie ja. Ktoś nam dokucza powiedz bo może nie robi tego celowo i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy ale przede wszystkim staraj się nie być samemu nawet jeśli ktoś wydaje ci się za mądry dla ciebie to co i tak napisz do niego jeśli cię pociąga bo może on właśnie czeka na ciebie???
Komentarze profilu:
11-10-2017 00:15
Twj profilpo prostu zapiera i dech w piersiach
zycze Ci miłosci tej jedynej i prawdziwej
20-09-2017 10:58
Zajrzałam do twojego profilu tak z ciekawości, ale twoje wiersze sprawiły że nie mogę przejść obok tego co przeczytałam. Są piękne. Jest w nich pełno smutku i bólu. Nie wiem kiedy były napisane ale pisze je tylko ktoś kto naprawdę kochał lub może nadal kocha. W profilu masz napisane że jesteś w związku. Mam nadzieję że daje ci on poczucie szczęścia i spełnienia. Czego naprawdę życzę szczerze. Pozdrawiam
04-08-2017 12:34
Dziękuje za kwiaty...
29-05-2017 00:38
Cały braciszek nic tylko prawie że książki pisze ale fajnie przynajmniej profil nie banalny.
(niektóre funkcje portalu przeznaczone są dla zalogowanych, zaloguj się lub zarejestruj profil)
Drzewiarze uzywaja szelki bezpieczenstwa aby uniknac upadku z wysokosci.   Producent ANNA Plandeki oferuje najlepszy asortyment plandek samochodowych.