Randki dla osób niepełnosprawnych. Portal randkowy


Kategoria: Na każdy temat
Temat: Kobiety i mężczyźni niepełnosprawni czego się boją będąc obo ...
Autor tematu: usunięty
13-10-2015 22:01
Witajcie wpadłam na pomysł dość życiowego tematu czego boją się kobiety u niepełnosprawnych mężczyzn i odwrotnie? co jest w stanie aż tak od straszyć faceta że natychmiast zrywa kontakt z kobietą? oboje są w końcu niepełnosprawni a jednak czegoś się aż tak panicznie boją.
14-10-2015 09:12
Kobiety boją się wstydu u inwalidów facetów a także tego że nie da rady zająć się domem.Bo często sam potrzebuje pomocy.Tylko prawda jest taka że facet na wózku nie przybije gwoździa,nie naprawi roweru czy nie naprawi kranu.No i tego nie można od niego wymagać.
14-10-2015 14:09
Kolega Tomi jak zwykle swoje a mnie chodzi o takie akcje tylko i wyłącznie między niepełnosprawnymi osobami. Zdrowych już dawno mam gdzieś i przestałam się nimi przejmować. Wiesz Tomi mam kumpla na wózku i akurat rowery naprawia świetnie lepiej niż nie jeden zdrowy a gwoździe? żaden problem ten akurat facet i na to znalazł sposób i trafia gwoździami z wiatrówki z dokładnością do dwóch milimetrów, szczęka mi spadła jak coś takiego w jego wykonaniu zobaczyłam. Jeszcze raz więc chodzi mi o takie nagłe zrywanie kontaktów i znajomości czysto w gronie osób niepełnosprawnych bo zdrowi i tak mają swój popieprzony świat.
14-10-2015 15:27
Tomi, jestem na wózku i gwoździa przybije oraz naprawię wiele rzeczy. Mam prawo jazdy i potrafię prowadzić wiele pojazdów. Ostatnio w wakacje zajawiłem się na żeglarstwo. Wbrew pozorom my wózkowi jesteśmy dość sprawni i zaradni. Fakt nie chodzimy, ale możemy dojechać. Jeśli chodzi o relacje niepełnosprawny facet i zdrowa kobieta, to nie widzę tutaj problemu. Byłem w związku zdrowymi kobietami. Ponadto jak studiowałem i np. szedłem do klubu studenckiego, to nigdy nie miałem problemu,że nie mam z kim tańczyć. Zawsze się udało zaprosić do tańca jakaś miła studentkę . Tak więc wózek , czy niepełnosprawność nie są problemem.
14-10-2015 16:13
Tomi, jestem na wózku i gwoździa przybije oraz naprawię wiele rzeczy. Mam prawo jazdy i potrafię prowadzić wiele pojazdów. Ostatnio w wakacje zakochałem sie w żeglarstwie. Wbrew pozorom my wózkowi jesteśmy dość sprawni i zaradni. Fakt nie chodzimy, ale możemy dojechać. Jeśli chodzi o relacje niepełnosprawny facet i zdrowa kobieta, to nie widzę tutaj problemu. Byłem w związku zdrowymi kobietami. Ponadto jak studiowałem i np. szedłem do klubu studenckiego, to nigdy nie miałem problemu,że nie mam z kim tańczyć. Zawsze się udało zaprosić do tańca jakaś miła studentkę . Tak więc wózek , czy niepełnosprawność nie są problemem.
14-10-2015 16:16
A ,to chodzi o sam klimat między inwalidami?Niestety albo stety nie mam wokół siebie inwalidów.To mnie nauczyło by samemu dawać sobie radę.Inwalidztwo,żaden problem.Wszystko można usprawnić.Pewnie że ktoś na wózku ma trudniej ode mnie.Ale na mnie też patrzą z byka kobiety sprawne.Ja się nie przejmuję tym Nie mam wyboru.Albo spędzę czas milo ze sprawną kobietą albo muszę siedzieć w domu.Zawse będzie opcja pierwsza najlepsza
14-10-2015 17:55
A mnie to delikatnie mówiąc wnerwia i tylko dobre wychowanie mnie powstrzymuje by takiemu jednemu z drugim nie po słać wiązanki. Jestem zdania by sobie każdy skoro już taki odważny na pisał w profilu czego nie akceptuje u innych osób ale nie jakich zachowań tylko przed jakimi niepełnosprawnościami najzwyczajnie w świecie spier******la aż się za nim kurzy
15-10-2015 16:38
A,to takie buty.Chodzi Ci pewnie dlaczego zdrowy facet Cię zarywa,zakręca,rozkochuje w sobie a potem ....ucieka w dal nie mówiąc jaki to powód,że dał dyla?
15-10-2015 18:53
Oj tomi tomi nie zdrowy a niepełnosprawny nie nie zdążył zarywać bo ja mu od razu powiedziałam na co choruje że by potem nie było że nie wiedział i w tym momencie kiedy mu powiedziałam było pach i gościa wcięło jak prysł jak bańka mydlana a facet też niepełnosprawny normalnie żenada pusty śmiech mnie ogarnoł.
15-10-2015 21:42
A,teraz czaje o co Tobie biega.Ale tak mają osoby,po których nie widać schorzenia ,że póki nie powiesz,gość się nie pozna.Pewnie kopara mu opadła,bo myślał że złapał Pana Boga za nogi.Biedaczysko,nie zdążył zarwać Cię.A wydajesz się miła I masz swoje zdanie.To mnie się podoba.Tylko nie wiem jak masz na imię?Może Sabina albo Sybilla?
15-10-2015 21:48
Chyba sobie robisz żarty mam jak wół na pisane w profilu jak mam na imię w przeciwieństwie do co nie których. A facet zaliczył wtopę ha ha ha pewnie jeszcze jest w szoku zastanawiam się tylko po co tu jest skoro nie jest gotów na trochę poświęcenia to raczej portal nie dla niego.
15-10-2015 21:57
Sorry,nie doczytałem Co do poświęcenia,musi być obustronne.Ja miałem też taki przypadek.Starałem się,a ona ...Ale tak to jest jak się poderwie zjawiskowa dziewczynę.Jednak czegoś się nauczylem."By nie porywać się z motyką na slońce".
15-10-2015 22:04
Ale nauka po szła w las bo tomi nadal gania za zdrowymi wiesz obrazowo to wygląda mniej więcej tak. Ganiający piesek za stadem dużych zdrowych psisk i liczący na to że mu jakiś ochłap skapnie jak się te duże psiska na jedzą. Bez urazy ale tak to mniej więcej wygląda.
16-10-2015 14:13
Może boją się uczucia, które ich połączyło czy tego jak zostaną zaakceptowani przez swoje rodziny
16-10-2015 18:20
I tu kolega zapunktowal u mnie."Rodzina" ,to problem.I pytanie "*"jak sobie poradzicie".Fajnie jesli ktos ma wlasne mieszkanie.Albo wynajmuje.W innym wypadku musi sie liczyc z bliskimi z ktorymi pomieszkuje.Ale jezeli dwoje ludzi ma np rente wtedy bez problemu moze wynajac kawalerke i cieszyc sie soba.No i sprawdzic, jak to jest "na swoim".
10-01-2017 21:25
hmmm...rentę? a co to za podejście do życia? to już pracować się nie chce?
Zresztą role w rodzinie się zmieniły bo czasy inne nastały kiedy to kobiety chcą władzy i równouprawnienia.Nie to żebym była za równouprawnieniem wręcz przeciwnie, ale w mieszkaniu też używam wiertarki bo lubię Myślę ze problemem wielu osób jest skupianie się na ograniczeniach a nie możliwościach. Jeżeli mielibyśmy do wyboru damskiego boksera a osobę np. na wózku to kto Waszym zdaniem będzie lepszym mężem? sprawa wydaje się prosta prawda? wszystko zależy od dojrzałości danej osoby i oczekiwań. Pozdrawiam
(niektóre funkcje portalu przeznaczone są dla zalogowanych, zaloguj się lub zarejestruj profil)

tem_f.gif

post_f.gif  

tem_f.gif

post_f.gif